Sekretna laguna, gejzery i PostURINN A może jednak następnym przystankiem nie będzie Geysir? Nasza internetowa mapka z ciepłymi źródłami podpowiada nam, że po drodze na gejzery mamy jeszcze dwa ciekawe miejsca. Sympatycznie byłoby jeszcze szybko wymoczyć kuperek. Przyjemność może być podwójna, bo dziś jest dość chłodno. Do wyboru jest sekretna laguna i Hrunalaug. Teoretycznie mamy […]
Islandia: dzień 8, basen w górach, wodospady, cz.1
Basen w górach, wodospad Seljandsfoss i wodospad Skógafoss Rano jesteśmy nawet trochę rozczarowani. Nocując przy pieczarze duchów nic spektakularnego nam się nie przytrafiło. Ani ja, ani Artur, nie widzimy niczego paranormalnego. Niestety a może lepiej “stety”, noc minęła nam bardzo spokojnie… Już prawie z żołnierską sprawnością ogarniamy śniadanko i jedziemy do osławionego na zagranicznych stronach […]
Bajka o tygrysie, ośle, niebieskiej trawie, mądrości i głupoc
Pewien osioł powiedział tygrysowi: – Trawa jest niebieska Tygrys odpowiedział mu: – Nie, trawa jest zielona. Dyskusja nabrała tempa i obaj postanowili poddać sprawę arbitrażowi i w tym celu zwrócili się do lwa, króla dżungli. Przed dotarciem na polanę w lesie, gdzie na tronie siedział lew, osioł zaczął krzyczeć: – Wasza Wysokość, czy to […]
Islandia: dzień 7, wioska wikingów, droga F, jaskinia duchów…
Wanna, Lorenzo, wioska wikingów, lodowiec, wydra/kuna, foka, droga F, lodowiec 2, chili con carne i bief, noc przy jaskini duchów. Wybiła 6h15 a my już jesteśmy na nogach, zwarci i gotowi. Pierwszy raz udaje nam się tak wcześnie wstać. Szybka toaleta, ogarnięcie całego naszego majdanu oraz dojazd do hotspota… Przy gorącej wannie był znak “no […]
Islandia: Dzień 6, w stronę fok, Mordor, opuszczona wioska
dzień 6, noc na parkingu przy moście, w stronę fok (trawa, złomowisko, rowerek), hotdog w Eglistadir, podróż wybrzeżem: opuszczona wioska, latarnia, zdjęcie Mordoru i noc w wannie Noc zleciała nam niesamowicie szybko. Choć zmęczeni po wczorajszym dniu pełnym wrażeń, wstajemy dość wcześnie. Szybka rundka dookoła samochodu i o dziwo nasz „jakiś tam” parking okazuje się […]
Bajka o… tym, kogo nie zauważa się, gdy jest obok Ciebie
Usłyszałem dzisiaj ciekawą historię… Myślę, że będę od czasu do czasu wklejał takie historyjki na poprawę humoru i chwilę refleksji. ” W lesie, dawno temu, żył starzec. Nikt z wioski nie pytał go o imię, ani o to kim był. W wiosce często się pojawiał by zakupić produkty potrzebne mu do życia. Czasem nawet, zachodził do […]







